Czym jest EIR i dlaczego bywa problemem
EIR (Wymagania Informacyjne Zamawiającego) to dokument, który mówi wykonawcy, co dokładnie ma dostarczyć w modelu cyfrowym: w jakim formacie, z jakim poziomem szczegółowości (LOD), z jakimi danymi na elementach i według jakiej struktury. Bez niego „projekt w BIM” znaczy tyle, ile zechce wykonawca.
Napisanie EIR od zera wymaga wiedzy o IFC, LOD, zestawach właściwości (Pset/Qto), klasyfikacjach i normie PN-EN ISO 19650. W praktyce kończy się to zatrudnieniem BIM Managera albo drogim zleceniem doradczym - koszt stały, który dla dewelopera realizującego kilka inwestycji rocznie trudno uzasadnić.
Nasze podejście: EIR spięty z walidatorem
Mamy gotowy wzór EIR zgodny z PN-EN ISO 19650 i BIM Standard PL 2.0. Jego cechą jest to, że każdy wymóg odpowiada konkretnej, automatycznej kontroli w naszej platformie - nie ma w nim zapisu, którego nie da się sprawdzić maszynowo na dostarczonym pliku IFC.
Dokument dopasowujemy do inwestycji: etapy, wymagany LOD na etap, zakres branż (słownik 20 kodów BIM Standard PL), i czy w grze jest harmonogram 4D oraz kontrola kosztu w czasie 5D.
Co platforma sprawdza automatycznie
Walidacja techniczna: zgodność ze schematem IFC, błędy składniowe, duplikaty GUID, elementy osierocone i zdublowana geometria, udział elementów nieklasyfikowanych.
Audyt danych: kompletność Pset/Qto wg słownika bSDD, z rozróżnieniem „brak parametru” od „wartości pustej”, oraz pełny przedmiar ilościowy per element.
Koordynacja: detekcja kolizji międzybranżowych wg macierzy branża × klasa IFC, z priorytetami i oceną istotności zależną od zadeklarowanego LOD. Raporty w formacie BCF (do dowolnego viewera), CSV i PDF ze zrzutami 3D.
Opcjonalnie 4D/5D: powiązanie elementów z harmonogramem i cennikiem, krzywa kosztu w czasie, filtr czasowy kolizji.
Dlaczego to działa dla deweloperów
Nie utrzymujesz zespołu BIM ani nie kupujesz oprogramowania do kontroli jakości. Przekazujesz wykonawcy EIR i dostęp do walidatora w trybie self-service - wykonawca sam sprawdza swój model przed oddaniem i poprawia go do skutku.
Ty dostajesz modele, które od razu nadają się do przedmiaru, kosztorysu i kontroli postępu - bez rundy „to się nie otwiera / brakuje danych / nie ma jak policzyć ilości”.
Jak zacząć
Odzywasz się z opisem inwestycji i etapu. Dostosowujemy wzór EIR, podpinamy walidator pod Wasze środowisko wspólne danych (CDE) i ustalamy proces odbioru dostaw informacji. Dalej to już rutyna.